Z cyklu Rodzina Lutoborskich – Dom pełen miłości :-)

 

Gdy do naszej rodziny trafiła puchata kula Mr. Muffin, od razu zakomunikowałam mężowi, że pies nie śpi z nami w łóżku. Nie i już!!! Nie trwało to jednak zbyt długo… :-) Teraz codziennie rano, punkt 5:00 Muffin ładuje swój puchaty kuper między Panią, a Pana, zasypia snem głębokim i nawet nie raczy otworzyć oka, gdy my wstajemy na śniadanie :-) 

Brak komentarzy

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress